Zwiastun- Zaproszenie TMZK

Proszę Państwa
Od czerwca ubiegłego roku Towarzystwo Miłośników Ziemi Kłodzkiej, po przeprowadzonych wyborach,  stara się kontynuować i rozwijać działalność naszej organizacji pobudzonej w tym roku pięknym jubileuszem 70- lecia.
Zaczęliśmy szczęśliwie od przekazania z zasobów Towarzystwa , unikatowego manuskryptu z XVI wieku,  do badań naukowych w Muzeum Ziemi Kłodzkiej. Wyniki tych badań będziemy propagować na specjalnych sesjach naukowych z udziałem młodzieży. Następnie  w ramach szerzenia wiedzy o naszej  Małej Ojczyźnie, przyjęliśmy i ogłosiliśmy nową doktrynę promocyjną mówiącą, że:
 ” Ziemia Kłodzka jest jedynym miejscem w Europie o tak wielkim nasyceniu atrakcjami turystycznymi, na tak niewielkim terenie subregionu z  1000- letnim Kłodzkiem”.
 Tę, na nowo odkrytą  prawdę promocyjną, Towarzystwo zamierza dodatkowo potwierdzić budową, unikalnej w skali kraju,  Mobilnej i Interaktywnej Miniatury Ziemi Kłodzkiej,
Nasza kolejna inicjatywa jak wydarzenie artystyczne z listopada ubiegłego roku, pt.” Potęga Słowa”, odbiła się szerokim echem i zaowocowała nowym, wyjątkowym wierszem   ” O miłości do Ziemi Kłodzkiej „, na wzór inwokacji z ” Pana Tadeusza” .
Natomiast Noworoczne spotkanie  z TMZK w styczniu br.,  połączone z prezentacją nowych projektów i  późniejsza impreza z 8 marca pt; Dzień Kobiet z Towarzystwem, przyniosły niesamowity sukces frekwencyjny i pochlebne opinie uczestników,  za które jesteśmy wdzięczni.
W tym momencie bardzo dziękuję wszystkim osobom ze Stowarzyszenia, tak bardzo zaangażowanym w realizację podjętych inicjatyw i  projektów. Także serdecznie dziękuję osobom wspierającym i instytucjom w mieście Kłodzku i powiecie.
Przed nami kolejne wyzwania służące Ziemi Kłodzkiej i jej mieszkańcom.
W najbliższym czasie  28.IV. organizujemy ciekawą Konferencję n t.” Nowe formy promocji Ziemi Kłodzkiej”. Zapraszamy na wyjątkowe prezentacje, które zwiastujemy już dzisiaj.  W dalszej kolejności  między innymi 13.V. planujemy Walne Zgromadzenie członków Towarzystwa wraz z dokonaniem bilansu działań i zasłużoną integracją przy udziale zaproszonych gości.
Dalsze informacje i relacje będę Państwu przekazywać sukcesywnie.
KOCHAJMY ZIEMIE KŁODZKĄ
Adam  Łącki – prezes TMZK

Wesoły fragment z koncertu życzeń dla Pań 8 marca 2017

Jożin z Bażin na 8.III. z Towarzystwem Miłośników Ziemi Kłodzkiej, w kawiarni
” Nota Bene” w Kłodzku.
Taka próba kabaretu w dedykacji dla Pań od Panów z TMZK. A teraz przechodzimy do zadań i wyzwań Towarzystwa dot. promocji, historii i tradycji oraz gospodarki i kultury regionu.
Ponadto w tym roku musimy przygotować godne obchody 70 lecia TMZK.

TMZK znów „ uwiodło” Panie na 8 marca

Podarunki, nenufary, kabaret, teatr i fantazje,  to elementy 3 godzinnego programu jaki, kolejny rok przygotowało Towarzystwo Miłośników Ziemi Kłodzkiej  dla Pań z Kłodzka i okolic.  Około 200  Dam  „ porwali ” amatorzy TMZK w swoich występach i interpretacjach. To była uczta finezji i humoru zaprawiana często autoironią prezesa  Adama Łąckiego, który z lekkością prowadził cały wieczór wraz z sympatycznym Arturem Gazdą . A wszystko jak na  „przystawkę” zaczęło się od  poetyckiego wstępu skierowanego do  wszystkich Pań, które w piosence Roberta Gawlińskiego są ;„ piękne jak okręt pod pełnymi żaglami, jak konie w galopie, jak niebo nad nami”. Następnie, Damy zaskoczone zostały nenufarami,  romantycznie wręczanymi przez eleganckich Panów, do melodii z filmu „ Noce i Dnie ”, podczas słynnej sceny z Tolibowskim i Basią. Wcześniej, przy wejściu, Panie otrzymały piękne grafiki Ziemi Kłodzkiej, Władysława Kolbusza.

Część artystyczną rozpoczęło 6-u członków Towarzystwa, którzy w roli 6-u tenorów zadedykowali Paniom piosenkę Brunetki Blondynki i pomimo pewnych  nierówności zostali potraktowani wielkimi brawami. Już wtedy było jasne , że dalej będzie gorąco. Po toaście za zdrowie pań,  z piosenką Edwarda Hulewicza,  do akcji wkroczyli amatorzy i  jak się okazało utalentowani „aktorzy” TMZK. Najpierw Bartek Kolman zszokował wszystkich swoją dynamiką kocich ruchów wcielając się w kobiecą postać Tiny Turner. Potem salę zelektryzował w tańcu  z filmu Pulp Ficion,  John Travolta czyli Tomek Chromiński, któremu towarzyszyła ze świetnym wyczuciem rytmu i sytuacji, Alicja Stefaniak. Taneczny rytuał był bez butów, bo on został w skarpetkach a ona na boso. Kolejny , bardzo energetyczny występ Małgosi Piekarczyk – sekretarz Towarzystwa, jako Maryli  Rodowicz w piosence Sing Sing, zakończył się  niestety, dramatycznie dla jej partnera w roli złego Singa, bo na końcu po prostu go zastrzeliła i to 2-ma strzałami z kapiszonów. Pasmo amatorskich improwizacji muzycznych niepowtarzalnie romantycznie i zniewalająco zamknęła Marilyn Monroe w osobie Brygidy Morawskiej a Jej  Hepi Berrs dey Tu Yu , w dedykcji dla Pań, uduchowiło całą salę w absolutnej ciszy.

Atrakcyjnym urozmaiceniem między piosenkami i tańcami były 3 konkursy  zgrabnie prowadzone przez Artura Gazdę i Bartka Kolmana, z nagrodami pocieszenia i głównymi nagrodami ufundowanymi przez salon kosmetyczny  Bea Vita w Kłodzku, prowadzony przez Beatę Marcinkiewicz. Całą imprezę słodziły babeczki ale te z ciasta ufundowane przez lokalny  Zakład Piekarniczo – Cukierniczy Machela  w  Jaszkowej  a sprawną i miłą obsługę gastronomiczną podczas artystycznej uczty zapewniał właściciel  Klubu  Nota  Bene Pan Wojtek Majdański z żoną Agnieszką.

Organizatorzy nie dali odpocząć Paniom bo podczas wieczoru zaserwowali także świetne występy zespołu 6-ciu  polanickich              „ Rusałek” intrygujących pełnymi temperamentu tańcami w barwnych strojach. Rusałki,  jak zawsze, zadziałały na widzów  jak napój orzeźwiający.

Specjalnym przeżyciem był występ objętej patronatem TMZK, 17 letniej Magdy Kurowskiej zadziwiającej mocą i pięknem głosu w piosence Christiny Aguilera – Express ( Burlesque)

W drugiej części imprezy niesamowitych emocji dostarczył  symboliczny akt tworzenia  kobiety, w  którym członkowie Towarzystwa z Leszkiem Majewskim, Tomaszem Chromińskim, Marcinem Szymankiem, Robertem Majcherem i  gościnnie Wojciechem Nakwasińskim , gotowali różne cechy kobiet  tworząc dzieło kobiety. Zeus, diabeł, rycerz, człowiek pierwotny i szef szefów, w specjalnej scenerii , w twórczym kotle, w euforii tworzenia, sensacyjnie stworzyli „Hożą Dziewkę”, która powstała z kotła w czerwonej sukience z czarna torebeczką i złamanym goździkiem. Sala 200 Pań przyjęła dzieło z aplauzem bo „Hoża Dziewka” to kobiecy motyw z poprzedniej imprezy TMZK pt. „ Potęga  Słowa” . Po dowcipnym dialogu Dziewki  z prowadzącym Adamem Łąckim , trzymający rolę „stworzonej”, Bartek Kolman, w towarzystwie diabełka i  AlicjI Prychidny jako aniołka,  wypowiedział słowami Tuwima, piękną sentencję  o różnych obliczach kobiety.

W temperaturze narastających wrażeń artystycznych z domieszką kabaretu i teatru, miłym i pełnym nadziei przerywnikiem dla Pań  było losowanie 3 dniowej wycieczki do Brukseli na zaproszenie  Pani europoseł Parlamentu Europejskiego, Lidii Geringer de Oedenberg. Super wycieczkę wygrała szczęśliwa mieszkanka Kłodzka ale w drugim losowaniu była także  cenna nagroda pocieszenia w postaci serii zabiegów kosmetycznych, ufundowana przez Salon Le Visage w Kłodzku i Panią Iwonę Wilczkiewicz.

Bogactwo wieczoru trwającego prawie 3 godziny urozmaicił swoją obecnością  i dowcipem 1 reprezentant Czech, Dyrektor Izby Gospodarczej w Nachodzie, Pan  Franciszek Molik, wielki przyjaciel TMZK . To On w koncercie życzeń zaproponował znany w Polsce, czeski  szlagier „ Joźin z Baźin”.

Ku zaskoczeniu Sali,  organizatorzy wraz z prowadzącym imprezę prezesem Łąckim sprostali temu trudnemu wyzwaniu. Panie spontanicznie i z euforią zareagowały kiedy do własnego tekstu TMZK, komiczną, czeską piesniczkę zaśpiewał po polsku Marcin Szymanek wraz z Robertem Majcherem oraz zaproszonym na scenę Franciszkiem Molikiem i  komicznie tańczącym Adamem Łąckim. Dziwna broda i śmieszny strój oraz niesamowite ruchy spowodowały, że prezesa  Adama mało kto rozpoznał, traktując, że to jakiś aktor z importu.

Rozbawione Panie już zaczęły sposobić się do wyjścia a tymczasem prowadzący Adam Łącki i Artur Gazda ogłosił wielki finał i do ogłuszającej decybelami  muzyki,  Village People YMCA,  wyszło 4-ch młodych mężczyzn w niepełnym odzieniu, odsłaniając zgrabne ciacha. Bartek Kolman, Marcin Szymanek, Tomek Chromiński i Rafał Majcher zrobili wrażenie wyćwiczonym układem tanecznym, który uzupełniały dymy, petardy i konfetti. Finał poderwał wszystkich do powstania z miejsc i klaskania. Impreza dobiegła  końca w świetnym nastroju uczestników, zarówno widowni Pań jak i występujących oraz organizatorów, w oczekiwaniu na powtórkę za rok.

Obserwatorka

Kłodzko 10.03.2017